digitalrangers_blog_post_image

Dopasowana ekipa - mój zespół Digital Rangers​

Czas czytania artykułu: 2 minuty
by Katia
07.07.2025

W moim świecie kodów i testów jest miejsce, w którym można wziąć oddech. Dla mnie to zdecydowanie mój zespół.

Dzisiaj opowiem wam o nim. Nazywam się Kateryna (Katia) Mykhalchuk, jestem testerką, a mój zespół jest częścią Digital ART w Warszawie. Pracujemy hybrydowo z Warszawy, ale też zdalnie z okolic Wrocławia. Digital Rangers to młody zespół - pracujemy wspólnie 2 lata (niby i krótko, a jednak długo) i w tym czasie przeżyliśmy dużo zmian. Każda z nich umacniała i rozwijała nasze relacje, uczyła nas, jak ze sobą efektywniej współpracować nad tworzeniem oprogramowania, z którym działamy na co dzień.

Tworzymy aplikacje desktopowe dla rynku audiologicznego. Wierzymy, że to co budujemy poprawia jakość życia osobom z niedosłuchem, a także ułatwia pracę i komunikację specjalistom i specjalistkom w leczeniu zaburzeń słuchu. Projekt za projektem widzimy, jak każdy z nas wnosi coraz większą wartość do zespołu i firmy, rozwija twarde i miękkie umiejętności.

Często jest tak, że wchodzimy w projekty „w ciemno”, nie wiedząc co na nas czeka za rogiem. To bywa najlepszą okazją, żeby zobaczyć, jak każdy z nas reaguje w obliczu niewiadomych, nowych i niekiedy enigmatycznych zmian. Musimy wspólnie działać, żeby ułożyć wszystko w spójny obraz, jak puzzle.

To, co znajdziemy na szlaku współpracy i wyzwań wnosimy w ramy zespołu, bierzemy za to odpowiedzialność. W ciągu dwóch lat wspólnej pracy przygotowaliśmy już dużo ciekawych projektów. Niektóre z nich są projektami, które umożliwią programowanie funkcjonalności w przyszłości; inne dotyczą wyłącznie zmiany wyglądu aplikacji; a jeszcze inne są już w pełni zrealizowane na rynku i znane naszym klientom, takie jak: Demo Flex albo HCP Onboarding.

Można powiedzieć, że pokonaliśmy razem już mnóstwo przeszkód. Z kolejnymi, nowymi wyzwaniami szukamy potrzebnych kontaktów, budujemy relacje, prosimy o wsparcie w zespole i poza jego granicami, popełniamy błędy i się na nich uczymy, otwieramy drzwi nowym możliwościom dla siebie, kolegów i koleżanek, uczymy się tworzyć miejsce, gdzie chce się rozwijać!

Nie znam żadnej zgranej ekipy, która powstała samoistnie - bez zaangażowania i włożonego wysiłku. Aby móc taką stworzyć trzeba podejść do tego holistycznie. Wpierw warto zastanowić się nad naszymi indywidualnymi potrzebami i aspiracjami. Zespół pracuje efektywnie i utrzymuje pozytywne stosunki, jeśli jego członkowie i członkinie czują, że ich głos ma znaczenie. Dalej, warto zderzyć nasze osobiste oczekiwania z celami całego zespołu. Wtedy pojawia się pytanie: jak chcemy to osiągnąć? Jakie mamy narzędzia? Co może być wyzwaniem na tej drodze? Czy jest coś, co możemy dodać do tego planu? A może jest coś, z czego lepiej zrezygnować?

 

digitalrangers_wtekscie3

 

Są też te drobne różnice, które w hybrydowym trybie pracy odgrywają coraz większą rolę. Warto rozpoznać - i to jest coś, nad czym w Digital Rangers pracowaliśmy - jaki mamy tryb pracy, co działa na nas motywująco w codziennej komunikacji, jakie otoczenie pracy sprzyja naszej efektywności. Te wszystkie kwestie, choć pozornie zdają się błahe, budują cegła po cegiełce codzienność, a to przecież w codzienności żyjemy - zadbajmy o nią.

Przez te dwa lata wprowadziliśmy serie spotkań, aby ułatwić codzienną pracę.

Retrospektywa.

Robiona raz na iterację. Na tym spotkaniu dzielimy się opinią co poszło dobrze, nad czym warto popracować i jakie działania podejmujemy zgodnie z tymi wnioskami. Przykładem może służyć skrócenie daily, zmiana opisu zadań albo ustawienie cyklicznych spotkań z architektami.

Refinement i planowaniedla mnie nierozłączne. 

Każde z nich jest robione raz na iterację. Całym zespołem opisujemy zadania, omawiamy na głos co ma być zrobione w ramach projektu (ficzera/eneblera) żeby każdy kolega i każda koleżanka, biorąc zadanie wiedzieli, co mają zrobić.

Tematyczne szkolenia w miarę potrzeb, prowadzone w ramach zespołu i kolegami z innych zespołów. Warsztaty tematyczne, powiązane z naszą obecną pracą, a także budujące miękkie umiejętności. Burze mózgów - jako instrument do poszerzania horyzontów umysłowych.

IntegracjaChętnie wspólnie spędzamy czas, grając w gry planszowe, chodząc na spacery, organizując wspólne obiady i kolacje, a także większe wyjazdy. Niedawno mieliśmy taką okazję, w ramach której wybraliśmy się na kajaki i ogrzaliśmy przy ognisku. Znalazł się nawet czas na warsztat kulinarny i rejs po Wiśle!


digitalrangers_wtekscie2

 

Działamy w ponad 90% zdalnie. Organizujemy się w taki sposób, aby każdy korzystał ze spotkań. Trzymamy się zasad firmowych i standardowych podejść agile w SAFe, a także śmiało adaptujemy pod nas różne metody i zasady. To wszystko daje nam energię i przestrzeń na działania, gdy potrzebna jest szybka i sprawna reakcja.

Na sam koniec: historia prosta i niektórym pewnie znana - największe ze zmian najlepiej zacząć od siebie.

 

O autorze

Katia
Katia, Mid Test Developer, Digital Rangers feature team
Amatorka komunikacji międzyludzkiej. Luksusowy odpoczynek to czytanie powieści. Inspiracją służą żywe emocje ludzi w otoczeniu. Naładowuje wewnętrzną baterią słuchając muzyki.